• Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszysch wpisach.

Obliczanie czasu pracy: godziny nocne REAKTYWACJA

Dziś chciałam napisać o czymś innym, ale Łukasz skutecznie skłonił mnie, abym znowu zajęła się tematem godzin nocnych;) Łukasz zauważył, że w poprzednim wpisie, a co za tym idzie – w poprzedniej formule – jest błąd. Nieprawidłowo liczyła ona bowiem czas pracy nocny, gdy pracownik zaczynał pracę o 6:00 (godzina graniczna godzin nocnych), a kończył o 23:00 (już w trakcie godzin nocnych). Czyli przepracował 1 godzinę nocną. Łukasz – dzięki wielkie za uwagę i wytrwałość w przypominaniu mi o temacie 😉

Poprzednia formuła wyglądała tak:

=JEŻELI(ORAZ(A6>=nocna_do;A6<nocna_od;B6>nocna_do;B6<=nocna_od;D6<=nocna_od);0;JEŻELI(ORAZ(C6>=nocna_od;D6<=nocna_do+1);D6-C6;JEŻELI(ORAZ(C6<nocna_od;D6<=nocna_do+1;C6>nocna_do);D6-nocna_od;JEŻELI(ORAZ(LUB(C6>=nocna_od;C6<nocna_do);D6>nocna_do+1);nocna_do+1-C6;JEŻELI(ORAZ(C6<nocna_od;D6>nocna_do+1);nocna_do+1-nocna_od;0)))))

Przyznam, że perspektywa analizy formuły-tasiemca wcale mi się nie widziała… Zabierałam się więc do tego jak pies do jeża. Nie mogłam jednak odkładać tego w nieskończoność, więc w końcu zasiadłam do pracy. Oczywiście, jak zobaczyłam formułę (dla przypomnienia wyklejam ją powyżej), to się przeraziłam! Analiza jej zajęłaby mi wieki i z pewnością poszarpałabym sobie na niej nerwy, a tego chciałam za wszelką cenę uniknąć 😉 Stwierdziłam więc, że napiszę ją od nowa. Oczywiście oznaczało to dla mnie wgryzanie się w temat na nowo i wymyślanie wszystkich możliwych opcji na nowo… Ech, no cóż. Do dzieła!

Czytaj dalej