• Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o nowościach na blogu
    Zapisując się, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach na tym blogu. Zgodę możesz w każdej chwili wycofać (szczegóły).

Wartość ostatniej komórki w kolumnie dzięki nazwie

Czyli dynamiczna nazwa

Chciałabym zawsze wiedzieć, jaka jest ostatnia transakcja na mojej liście. Konkretnie interesuje mnie jej numer i wartość (chcę je widzieć nad zakresem, w żółtych komórkach). Zestaw danych mam w zwykłym zakresie, o taki:

Formatka i wynik

Formatka i wynik

Ma to działać tak, że jak dopiszę dane do tego zakresu – to właśnie te dopisane, czyli ostatnie, mają się pojawić w żółtych komórkach. Dokonam tego za pomocą nazewnictwa. Najpierw pokażę jak to zrobić dla konkretnego arkusza, w którym jesteśmy (i tylko dla niego!), a potem – jak to zrobić do każdego, niezależnie jak się nazywa (jeśli układ arkusza jest analogiczny).

Czytaj dalej

Funkcja PRZESUNIĘCIE pomaga liczyć podsumy

Ostatnio napisał do mnie Radek z ciekawym pytaniem. Miał on bardzo dużą, dość specyficznie zbudowaną tabelę, w której chciał zastosować podsumowania części danych (coś á la sumy częściowe). Na koniec chciał mieć sumę wszystkiego. Radek się zastanawiał, czy da się to zrobić za pomocą jednej formuły. Przyznam, że rozwiązanie do oczywistych nie należy i jest bardzo ciekawe, bo zawiera funkcję PRZESUNIĘCIE…

Formatka wygląda tak:

Przesunięcie formatka

Formatka

W żółtej komórce F3 ma się znaleźć suma wszystkich wartości, a te wartości mają być takie:

  1. Tam, gdzie są szare pola, a w kolumnie B jednostką jest “ryczałt”, należy podsumować wszystkie dane pod tym ryczałtem (aż do następnego ryczałtu),
  2. Tam, gdzie jednostka jest inna niż “ryczałt”, należy pomnożyć wartości z kolumn C i D.

W kolumnie E są formuły wstawione ręcznie w odpowiednie komórki, które sumują tam, gdzie jest “ryczałt”, a w pozostałe komórki wstawione jest proste mnożenie (plik z rozwiązaniem znajdziesz na końcu artykułu). Sam przyznasz, że jest to mrówcza praca, a w całym ćwiczeniu chodzi o to, aby użyć jednej formuły. Do dzieła! 🙂

Czytaj dalej