• Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o nowościach na blogu
    Zapisując się, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach na tym blogu. Zgodę możesz w każdej chwili wycofać (szczegóły).

Lista rozwijana z uprawnieniami cz.1.

Czyli tylko osoby znające hasło mogą edytować zakres

Załóżmy, że akceptacja sprzedaży w naszej firmie odbywa się trójetapowy: najpierw sprzedaż akceptuje kierownik Działu Obsługi Klienta (DOK), następnie Dyrektor Sprzedaży (DS), a na końcu kierownik Działu Kontroli Kredytowej (KKK). I ten ostatni ma decydujące zdanie: w końcu zależy nam na sprzedaży a nie dobroczynności tutaj.

Formatka z zamówieniami wygląda następująco:

Zależna Lista rozwijana z uprawnieniami1-Formatka

Formatka

W ostatnich trzech kolumnach decydenci wpisują Tak lub Nie. I tylko decydenci mogą to zrobić.

Do rozwiązania tego problemu potrzebujemy listy rozwijanej i dodatkowo ochrony zakresów w arkuszu i oczywiście ochronę arkusza.

Do dzieła!

Czytaj dalej

Jak zaokrąglić czas pracy w górę do 15 minut?

Czyli czas pracy tłumacza

Jakiś czas temu napisał do mnie czytelnik z prośbą o napisanie formuły, która będzie liczyła czas pracy tłumacza na takich zasadach:

  • czas pracy zaokrąglany w górę do pełnych 15 minut,
  • minimalny czas rozliczenia: 1 godzina

Pracujemy na takich danych, jak na obrazku i chcemy określić jakie wynagrodzenie należy się tłumaczowi za konkretne tłumaczenie:

Formatka

W tym wpisie pokażę Ci 2 sposoby na obliczenie wynagrodzenia. Pierwszy będzie zaokrąglał czas pracy. Drugi – będzie zaokrąglał wynagrodzenie.

Czytaj dalej

Tabela do gromadzenia danych o przedpłatach na usługi

Czyli excelowe wsparcie dla biznesu w czasie kwarantanny koronawirusa

Moi drodzy, mamy nietypową sytuację, dlatego publikuję nietypowy wpis. Chciałabym wesprzeć tych, którzy nie mogą wykonywać swojej pracy ze względu na pandemię wirusa COVID-19. Mam tutaj na myśli salony fryzjerskie, kosmetyczne, tatuażu, paznokci, … . Oczywiście, jeśli moja pomoc przyda się również innym – będzie mi bardzo miło!

Zaproponowałam swojej fryzjerce, że już dziś kupię od niej usługi fryzjerskie dla mojej rodziny. Zapłacę teraz – skorzystam z usługi później, kiedy będzie już taka możliwość. Jak będzie więcej takich jak ja – pomożemy im przetrwać ten trudny dla wszystkich czas.

Wczoraj zrobiliśmy z mężem przelew.

Pomyślałam wtedy, że warto byłoby, aby Magda miała jakieś miejsce, gdzie będzie gromadziła dane o takich przelewach – za chwilę (mam nadzieję!) zrobi jej się tego dużo. Każdy klient to inna usługa, ja wczoraj kupiłam już 4. Będzie tego sporo przez kto-we-ile-czasu? Trzeba to poukładać. A na tym to akurat się znam, więc postanowiłam też tak pomóc :).

Jeśli znasz salon kosmetyczny/fryzjerski/… – śmiało udostępnij plik z tabelą. Pomóżmy biznesom przetrwać epidemię!

Plik do pobrania:

MalinowyExcel Tabela dla salonów kosmetycznych1 dw.xlsx

Zobacz film z instrukcją do pliku (a poniżej we wpisie instrukcja pisana):

Czytaj dalej

Oddziel dane od analizy!

Czyli dlaczego warto korzystać z prawidłowego zakresu danych i co dalej z nim robić?

Jakiś czas temu opublikowałam na blogu TEN WPIS, a raczej film na Youtoubie, w którym pokazywałam formułę tablicową obliczającą czas pracy w projektach. Jak to formuła tablicowa – skomplikowana sama w sobie. Ale dało radę.

Natomiast pojawiła się potrzeba rozszerzenia funkcjonalności tabeli gromadzącej dane, a co za tym idzie – formuły. Chodziło o to, że jedne pracownik może pracować jednego dnia w kilku projektach. Czyli w jednej rubryce (dziennej), trzeba było jakoś umieścić dane o kilku projektach.

“O rety!” – pomyślałam. “Co to za monstrum wyjdzie! Funkcje VBA mi najłatwiej stworzyć do tego, albo megaskomplikowaną formułę tablicową…”

“O nie! Nie będę się tak męczyć. To przerost formy nad treścią!” myślałam dalej :).

Zobacz, była taka tabelka:

Pierwotna tabelka

Pierwotna tabelka

Gdzie A1, A2 itp. to nazwy projektów, a liczba przed nimi – czas pracy. A chodzi o to, żeby było np.: 4A1; 3A2; 1A3.

Da się prościej. Tylko trzeba przerobić koncepcję.

Czytaj dalej

Jak zlikwidować autokopiowanie formuł w TABELI?

Czyli trochę o opcjach Excela

Na środowym webinarze O obiekcie tabela słów kilka, jeden z uczestników zadał pytanie o to, jak można sprawić, aby formuły w tabelach nie kopiowały się automatycznie? Albo, jak to z powrotem przywrócić, jak już kiedyś to wyłączyliśmy? 🙂

Służy do tego jedna prosta opcja w Excelu. Prosta, ale bardzo mało intuicyjna. Dlatego postanowiłam o tym napisać artykuł – sama często zapominam, gdzie to w(y)łączyć. To będzie ściągawka :).

Chodzi o coś takiego:

Autokopiowanie formuł w tabeli GIF

Czytaj dalej

Dynamiczny wykres słupkowy niepokazujący zerowych wartości

Czyli sprytne użycie obiektu tabeli

Załóżmy, że chcemy przedstawić dużo danych, np. sprzedaż produktów w pewnym okresie. Produktów mamy dużo, jedne się sprzedają lepiej, inne gorzej, inne w ogóle. Co pewien czas mamy stworzyć wykres (słupkowy) sprzedających się produktów. Zerowa sprzedaż nas nie interesuje.

Gdyby zrobić wykres ze wszystkich danych – te zerowe też byłyby widoczne. Nam natomiast chodzi o proste rozwiązanie, bez specjalnego kombinowania, które pokaże jedynie wartości większe od zera. Czyli coś takiego:

Rozwiązanie tego problemu jest bardzo proste – wystarczy posłużyć się obiektem tabela… Rozwiązanie będzie wtedy dynamiczne, a dzięki autofiltrom dostaniem jeszcze za darmo mechanizm odświeżania wykresu.

Czytaj dalej

Dopisz dane do tabeli w chronionym arkuszu

Czyli auto-rozszerzanie tabeli…

Niby prosta rzecz: mamy chroniony arkusz, w nim obiekt tabela. Chcemy ją oczywiście uzupełniać i oczekujemy, że, jak to ma w zwyczaju tabela, powiększy się ona o dopisane poniżej niej dane.

A tu ZONK! Dane może i się dopisują (zakładając, że te komórki są odblokowane), ale tabela nie powiększa się w chronionym arkuszu!!!

Tak niestety się dzieje…

W tym artykule pospieszę na ratunek (koślawy co prawda – wolałabym, żeby tabele po prosu DZIAŁAŁY w chronionym arkuszu!). Pokażę makro, które spowoduje, że gdy user dopisze nowe dane bezpośrednio pod tabelą – powiększy się ona o ten dopisany rekord.

Dodatkowo, dzięki sprytnemu wykorzystaniu stylów sprawię też, że kopiowane formuły z kolumn obliczeniowych będą chronione, natomiast użytkownik nadal będzie mógł korzystać z list rozwijanych i wpisywać dane w odpowiednie kolumny tabeli.

Efekt będzie następujący:

Jedziemy!

Czytaj dalej

Dynamiczne źródło tabeli przestawnej

Czyli o tabelach słów kilka…

Często potrzebujemy dopisać dane do źródła tabeli przestawnej, które mamy w Excelu. Chcielibyśmy, aby po odświeżeniu tej tabeli – dopisane dane pojawiły się w tabeli przestawnej. Problem jednak polega na tym, że to samo z siebie się nie dzieje i zazwyczaj nieźle kombinujemy, aby nowe dane tam umieścić: 1) ręcznie zwiększamy zakres tabeli przestawnej, 2) wstawiamy dane w środek zakresu źródłowego czy 3) opieramy tabelę przestawną na całych kolumnach arkusza.

Każde z tych rozwiązań ma jednak swoje wady: ręczne zwiększanie zakresu jest niewygodne i nie radzi sobie z kilkoma tabelami opartymi na danych, wstawianie danych w środek jest niewygodne, a korzystanie z całych kolumn arkusza przykładowo generuje mnóstwo pustych rekordów.

Jak więc żyć? 😉 Jest na to jeden bardzo prosty sposób – obiekt TABELA! Dzięki niemu wystarczy, że odświeżymy tabelę przestawną, a nowo dopisane dane same do niej wskoczą.

Określanie źródła TP

Let’s begin!

Czytaj dalej

Odwołania strukturalne tabel w formułach: blokowanie kolumn

Czyli jak zmusić Excela, by odwoływał się do wybranej kolumny przy kopiowaniu

Na pewno spotkaliście się z narzędziami tabel w Excelu. Mają one świetne właściwości, choćby takie, że umieją powiększać swoje rozmiary. Dodatkowo jak wpiszemy do nich formuły – nie musimy ich kopiować w dół – tabele robią to za nas. Natomiast odnośnie formuł to robią coś jeszcze, niekoniecznie lubianego przez użytkowników… stosują odwołania strukturalne, czyli odwołania do nazw elementów tabeli, jak np. kolumna, czy nagłówek. Dla prostych operacji to super sprawa, jednak dla trudniejszych może okazać się problemem…

Pierwszy raz na ten problem natknęłam się, gdy tworzyłam plik dla przedszkola moich dzieci, którego zadaniem było rozliczanie opłat za pobyt dzieci po godzinie 13:00. Wszystkie dane trzymałam w tabeli i wyliczałam tam kilka wartości na podstawie danych w jednej kolumnie. Jakież to było dla mnie irytujące, kiedy okazywało się, że podczas kopiowania formuły, Excel za każdym razem zmienia adresy kolumn (czyli zachowuje się tak, jak normalna kopiowana komórka!), podczas gdy ja chciałam, aby zmieniał mi adres tylko jednej (ale w żaden sposób mu tego nie powiedziałam :))! Nie umiałam tego zrobić, więc pisałam każdą formułę oddzielnie. Oh, dear God! BTW: teraz tak sobie o tym myślę i śmieję się z siebie, no bo niby skąd Excel miał wiedzieć, którą kolumnę Malina chciała zablokować? Chciałam, żeby Excel mi to wyczytał w myślach najwyraźniej 😉 Tego akurat nie umie, ale na szczęście umie “blokować” kolumny tabel w formułach. W tym wpisie zobaczysz jak.

Czytaj dalej

Power Query: do jakich klientów przypisano więcej niż jeden numer?

Niedawno nagrałam film na YB, w którym pokazywałam metodę na wyodrębnienie klientów, którym zostało przypisanych kilka numerów, a powinien być tylko jeden. W filmie pokazywałam metodę bardzo prostą: najpierw formułami wyodrębniłam wszystkich poprawnych i niepoprawnych klientów, następnie filtrem wybrałam tylko tych błędnych, a na koniec za pomocą narzędzia usuń duplikaty wyciągnęłam unikalne wpisy tych błędnych. Metoda prosta jak budowa cepa i skuteczna 🙂 Zobaczcie sami:

Takie rozwiązanie przyszło mi na szybko i załatwiło problem, z którym zgłosiła się do mnie Agnieszka – uczestniczka jednego z moich szkoleń. Natomiast przyznam szczerze, że nie byłam z tego rozwiązania zadowolona. Miało ono zbyt dużo kroków. Ja lubię tworzyć rozwiązania, które w przyszłości da się łatwo wykorzystać ponownie z minimalnym, a najlepiej żadnym effortem. To zdecydowanie takie nie było, więc siedziało mi w głowie i nie dawało spokoju 🙂 Wiedziałam, że lepsze i łatwo-powtarzalne rozwiązanie istnieje. Nie chciałam zaraz pisać makra, bo to byłoby pójście trochę na łatwiznę 🙂 Pomyślałam więc o Power Query, którego kilka dni wcześniej zaczęłam się uczyć. I wymyśliłam 🙂 Tym właśnie rozwiązaniem chciałabym się dziś z Wami podzielić. Przyznam się, że bardzo to narzędzie polubiłam i widzę w nim ogromny potencjał. Dlatego na blogu sukcesywnie będę coraz więcej o nim pisać 🙂

Czytaj dalej